Jesteś Pacjentem Grupy LUX MED?
Chcesz otrzymywać informacje o specjalnych rabatach, bezpłatnych badaniach profilaktycznych oraz innych wydarzeniach w naszych placówkach?
Nawigacja
E-biuletyn
Zaprenumeruj bezpłatny e-biuletyn informacyjny.
Nawigacja
Chcesz otrzymywać informacje o specjalnych rabatach, bezpłatnych badaniach profilaktycznych oraz innych wydarzeniach w naszych placówkach?
Chcesz otrzymywać informacje o specjalnych rabatach, bezpłatnych badaniach profilaktycznych oraz innych wydarzeniach w naszych placówkach?
Rozmowa z lek. med. Dariuszem Kusiem, chirurgiem, dyrektorem szpitala Grupy LUX MED w Warszawie
Decyzja o lokalizacji szpitala, zwłaszcza prywatnego, jest zawsze mocno umotywowana. Jakie względy zadecydowały o wyborze właśnie tego miejsca w Warszawie?
To była oczywiście decyzja Zarządu firmy i zespołu ekspertów szpitalnictwa Grupy LUX MED i stanowiła wypadkową oceny profilu i zakładanej działalności jednostki, możliwości adaptacyjnych budynku i otoczenia, rachunku finansowego i położenia budynku uwzględniającą ilość pacjentów, dojazd, parking oraz obecność innych jednostek zdrowia w okolicy. Chirurgia jednego dnia stanowi ograniczenie zakresu zabiegów, ale jednocześnie jest świetnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie "mają czasu chorować", a jeśli już, to przynajmniej w lepszych niż w placówkach publicznych, warunkach... - To ograniczenie jest tylko pozorne i tak naprawdę dotyczy praktycznie wszystkich szpitali i oddziałów. Każdy jest z założenia profilowany i mimo możliwości technicznych i medycznych nie wykonuje wszystkich procedur, czy to jednego dnia czy chirurgii pobytowej. Szpital Grupy LUX MED jest szpitalem typu konsultanckiego, kilkuprofilowego, bez wydzielonych specjalistycznych oddziałów, zapewniającym kompleksową diagnostykę i kwalifikację pacjentów, leczenie zabiegowe i opiekę pooperacyjną w trybie short stay surgery. Ale pojęcie chirurgii jednego dnia jest zawsze nieco mylące, bo wykonujemy też procedury chirurgiczne wymagające nawet kilkudniowej obserwacji pooperacyjnej pacjenta.
Jakiego rodzaju operacje wykonywane są najczęściej?
W Szpitalu Grupy LUX MED wykonuje się zarówno zabiegi ambulatoryjne, jak i w trybie bloku operacyjnego. Wykonujemy zabiegi z zakresu chirurgii ogólnej, plastycznej, urologicznej, laryngologicznej, ginekologicznej, ortopedycznej. Planujemy rozszerzenie zakresu o zabiegi okulistyczne. Stworzyliśmy w szpitalu centra specjalistyczne zajmujące się całościowym procesem diagnostyczno-terapeutycznym w zakresie chirurgii przepuklin, proktologii, małoinwazyjnej ortopedii, chirurgii stycznej (łącznie z zabiegami dermatoiogiczn czy endoskopii przewodu pokarmowego.
Jak wielu pacjentów do tej pory przyjął szpital?
W ciągu trzech miesięcy wykonano ponad 500 zabiegów chirurgicznych i około 300 procedur endoskopowych przewodu pokarmowego. -
Kontrakt z NFZ - jednak warto, czy nie bardzo?
W ramach kontraktu realizowanego w szpitalu, obejmującego procedury chirurgii jednego dnia, wykonujemy zabiegi operacyjne i procedury endoskopowe refundowane całkowicie przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Pomoc doraźna funkcjonująca w twej placówce jest dostępną usługą dla każdego warszawiaka czy tylko dla osób zarejestrowanych w LUX MED?
Od miesiąca działa na terenie szpitala dział pomocy doraźnej obejmujący codzienny i całodobowy dyżur chirurga ogólnego. Dyżur ten uzupełniony jest dostępnością ortopedy w ciągu dnia. Całodobowo czynna jest pracownia rentge- nowska, a od stycznia także tomografii komputerowej. Zabezpieczeniem dyżuru jest całodobowy dyżur anestezjologiczny i obecność ambulansu medycznego Grupy LUX MED. Dyżur w trybie komercyjnym jest oczywiście dostępny dla wszystkich. Ceny konsultacji, czy zabiegów (szycie ran, leczenie oparzeń, czy urazów kostnych) staraliśmy się ustalić na poziomie akceptowalnym również dla pacjentów spoza naszej Grupy.(...)
Teraz Zdrowie, 1 lutego 2011 r.
Rozmowa z lek.med. Barbarą Jerschiną, autorką programu "Pożegnanie z nadwagą", prowadzonego w centrach medycznych LUX MED.
Jakie są typowe błędy popełniane przez pacjentów z nadwagą?
Najczęściej popełniany błąd to jedzenie jednego albo dwóch zbyt kalorycznych posiłków w ciągu dnia. Następuje wtedy zwolnienie przemiany materii, utrata masy mięśniowej - bo organizm zaczyna czerpać kalorie z mięśni, a z czasem pojawiają się zaburzenia pomiędzy ośrodkiem gtodu i sytości. Do typowych błędów żywieniowych należy też jedzenie późnym wieczorem lub w nocy. Przy braku aktywności fizycznej nie jesteśmy w stanie spalić spożytych kalorii. Często popełnianym błędem jest także podjadanie pomiędzy posiłkami tzw. pustych kalorii: batonów, ciastek, chipsów oraz picie gazowanych, słodzonych napojów.
Jak objawiają się zburzenia pomiędzy ośrodkiem głodu i sytości?
Jeżeli bez problemu wytrzymujemy bez jedzenia cały dzień, a wieczorem pomimo zjedzenia dużej ilości pokarmu, pojawia się uczucie przepełnienia w żołądku, "a głowa dalej by jadła", można mówić o zaburzeniach pomiędzy tymi ośrodkami.
Co sądzi pani o restrykcyjnych dietach?
W przypadku stosowania nieprawidłowej diety restrykcyjnej dochodzi głównie do utraty masy mięśniowej, wody oraz do zwolnienia przemiany materii. W trakcie stosowania takiej diety nie zmieniamy przecież stylu życia. W związku z tym, po powrocie do starych nawyków żywieniowych odbudowujemy utraconą masę mięśniową, wyrównujemy niedobory płynowe, a zwolniona przemiana materii powoduje, że zaczynamy tyć. Na tym właśnie polega efekt jo-jo.
Kto ma większą skłonność do tycia: mężczyźni czy kobiety?
Zdecydowanie kobiety, bo nasz organizm jest przystosowany do donoszenia ciąży i wykarmienia potomstwa. Na ogól między 40. a 50. rokiem życia zwalnia się nasza przemiana materii. Jeżeli więc w tym czasie nie zmienimy stylu życia i odżywiania, to niestety przybędzie nam około 10 kg w ciągu kolejnych 10 lat. Czy geny wpływają na to ile ile ważymy? Uwarunkowania genetyczne dotyczące otyłości są wciąż w trakcie badań. Jednak wiemy już, że istnieją geny odpowiedzialne za tempo przemiany materii, spalanie kalorii w czasie wysiłku, tempo termogenezy (wytwarzania ciepła). Tak więc geny mają wpływ na naszą wagę, szczególnie gdy dodatkowo nieprawidłowo się odżywiamy i nie uprawiamy żadnego sportu. Uwarunkowania genetyczne mogą dotyczyć także regulacji neurohormonalnej i produkcji wielu ważnych "mediatorów", które służą m.in. do przekazywania informacji mózg-ciato, ciało-mózg. Może się więc zdarzyć, że mózg jest informowany, że magazyny tkanki tłuszczowej świecą pustkami, tymczasem w rzeczywistości jest jej o wiele za dużo. "Źle poinformawany" mózg, poprzez zwiększony apetyt będzie dążył do przyrostu tkanki tłuszczowej.
Co więc zrobić, żeby schudnąć?
Trzeba wytworzyć tzw. ujemny bilans energetyczny, czyli więcej kalorii spalać niż dostarczać. Mniejsza ilość zjadanych kalorii, wysiłek fizyczny i chłodne prysznice (przyspieszają termogenezę) spowodują zwiększone spalanie kalorii i w efekcie wymarzoną utratę masy ciała.
polki.pl, 1 lutego 2011 r.
Im szybciej zaczniesz działać, tym większe szanse, że zatrzymasz infekcję, zanim się rozwinie. Jakie leki ci pomogą, a na które powinnaś uważać? Czy wierzyć w domowe sposoby na przeziębienie? Na wszystkie nasze pytania odpowiada lekarka rodzinna. Na pytania odpowiada lek. med. Aneta Chwalińska - specjalista medycyny rodzinnej z Centrum MedycznegoLUX MED.
Przy pierwszych objawach infekcji od razu iść do lekarza czy leczyć się domowymi metodami?
To zależy od stanu zdrowia. Jeśli ktoś jest silny i zdrowy, można próbować zatrzymać dalszy rozwój choroby na własną rękę. Natomiast osoba, która cierpi na jakąś chorobę przewlekłą, np. nadciśnienie, cukrzycę czy astmę, nawet zwykłego przeziębienia nie powinna leczyć sama. Leki, które przyjmuje na stałe, mogą wejść bowiem w interakcje z preparatami łagodzącymi objawy infekcji (również ziołowymi) i dać skutki uboczne. Przy pierwszych sygnałach złego samopoczucia powinny iść do lekarza również osoby starsze, kobiety w ciąży lub karmiące piersią.
Jakie lekarstwa warto stosować na początku choroby?
Sposób leczenia trzeba dostosować do objawów. Jeśli ktoś ma katar i ciężko mu oddychać, polecam leki łagodzące objawy przeziębienia zawierające pseudoefedrynę. Zwęża ona naczynia krwionośne, dzięki czemu obrzęknięte błony śluzowe nosa obkurczają się, łatwiej więc oddychać i wydmuchać wydzielinę. Ale uwaga! W aptekach jest co najmniej kilka przeciwgrypowych preparatów złożonych zawierających pseudoefedrynę. Mają odmienne nazwy i wydaje się, że to leki innego rodzaju. Łatwo więc przedawkować ten składnik (co może prowadzić do nadmiernego pobudzenia, przyspieszenia akcji serca, a nawet arytmii). Podobnie zresztą można przyjąć zbyt dużą dawkę paracetamolu lub ibuprofenu, bo są sprzedawane pod różnymi nazwami. Dlatego kupując leki na przeziębienie dostępne w aptece bez recepty, koniecznie uważnie czytajmy ulotki i sprawdzajmy, co zawierają w swoim składzie.
Czy biorąc leki z pseudoefedryną, można jednocześnie stosować krople do nosa?
Można, ale pamiętajmy, że kropli do nosa (np. zawierających ksylometazolin) nie wolno stosować przez długi czas. Jeśli wkraplamy je trzy razy dziennie, trzeba je odstawić po trzech dniach. Jeśli raz dziennie, np. przed snem - po tygodniu. Dłuższe ratowanie się kroplami obkurczającymi śluzówkę nosa przyniesie odwrotny efekt - wysuszają nadmiernie błony śluzowe i mogą doprowadzić do tzw. zespołu zatkanego nosa: pacjent pomimo stosowania kropli ciągle czuje, że ma trudności z oddychaniem. Zamiast kropli leczniczych lepiej udrażniać nos przy pomocy inhalacji z wody morskiej albo soli fizjologicznej. Można też skorzystać ze sprayów do nosa, zawierających wodę z solami mineralnymi i mikroelementami. Pamiętajmy też, że podczas przeziębienia trzeba pić ok. 3 litrów napojów dziennie (w tym zupy) - dzięki temu najlepiej nawilża się śluzówki i rozrzedza wydzielinę.
Do kataru często dołącza się kaszel i ból gardła. Lepiej ssać tabletki na gardło czy pić syropy przeciwkaszlowe?
Tabletki do ssania (albo spraye do gardła) łagodzą ból i odkażają, ale działają miejscowo i nie pomogą przy kaszlu. Dlatego trzeba jeszcze zaaplikować sobie coś przeciwkaszlowego. Odradzam preparaty hamujące odruch kaszlowy. O wiele skuteczniejsze są te działające wykrztuśnie i rozrzedzające wydzielinę. Pomagają nawet przy suchym kaszlu bo dzięki nim szybciej i łatwiej oczyszczają się drogi oddechowe. Łagodząco na podrażnione gardło działają też syropy ziołowe zawierające np. wyciągi z liści babki lancetowatej lub sosny.
Objawy choroby łagodzi się też lekami zawierającymi np. paracetamol, kwas acetylosalicylowy czy ibuprofen. Które z nich są bardziej skuteczne?
Paracetamol pomoże, kiedy jedynym objawem przeziębienia jest gorączka i ból np. głowy. Natomiast jeśli do podwyższonej temperatury dołączają inne symptomy choroby: katar czy kaszel, lepiej poskutkują leki, które działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie np. ibuprofen. Ale uwaga! Leków z kwasem acetylosalicylowym nie powinny brać osoby, które mają problemy z żołądkiem ani dzieci do lat 12 (a według niektórych badań nawet do 16 r. ż.) - po przyjęciu tego leku grożą im niebezpieczne powikłania.
Często stosowane przy pierwszych objawach infekcji są preparaty z roślin wzmacniających odporność np. wyciąg z jeżówki purpurowej lub aloesu. Jak długo należy je stosować?
Powinno się je przyjmować profilaktycznie, jeszcze zanim wystąpiły objawy choroby (czyli najlepiej przed sezonem grypowym) a nie wówczas, gdy organizm walczy z infekcją. Wówczas układ immunologiczny i tak jest maksymalnie zmobilizowany, nie ma sensu bardziej go stymulować. Takie preparaty stosuje się również po wyzdrowieniu, aby zapobiec kolejnym infekcjom. Preparatów wzmacniających odporność jest mnóstwo. Każdy przyjmuje się inaczej: trzeba przeczytać na ulotce jak długo i w jakich dawkach go przyjmować. (...)
Szybkie menu: