Jesteś Pacjentem Grupy LUX MED?
Chcesz otrzymywać informacje o specjalnych rabatach, bezpłatnych badaniach profilaktycznych oraz innych wydarzeniach w naszych placówkach?
Nawigacja
Panie Profesorze, jak to się stało że został Pan lekarzem? Co zadecydowało o wyborze tego zawodu?
Duży wpływ na podjęcie przeze mnie takiej właśnie decyzji mieli rodzice, którzy darzyli ten zawód ogromnym szacunkiem. Po skończeniu szkoły średniej, postanowiłem zostać lekarzem. Medycynę ukończyłem w Warszawie.
A co zadecydowało o wyborze takiej właśnie specjalizacji z chorób zakaźnych?
Na pewno nie był to przypadek. Po skończeniu studiów miałem skrystalizowane poglądy co do wyboru specjalizacji, interesowały mnie choroby zakaźne i chciałem się w nich specjalizować. Specjalizację zrobiłem w Bydgoszczy. Następnie osiadłem w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie objąłem i rozbudowałem oddział zakaźny. Pracowałem tam prawie dziesięć lat. Potem, po wygraniu konkursu, zostałem ordynatorem oddziału zakaźnego w Klinice Chorób Zakaźnych AM przy ul. Wolskiej, gdzie nadal pracuję, kontynuując jednocześnie pracę naukową. Po przyjeździe do Warszawy wygrałem konkurs ogłoszony przez Ministerstwo Zdrowia na stypendium rządowe dające możliwość specjalizowania się w chorobach tropikalnych w Indii. Uczestniczyłem tam w wielu szkoleniach w różnych ośrodkach akademickich. Po powrocie do kraju zająłem się chorobami zakaźnymi i tropikalnymi.
Nasi czytelnicy w tym wydaniu kwartalnika Twoje Centrum mogą przeczytać Pana artykuł na temat chorób tropikalnych.
Myślę, że w dobie tak częstych wyjazdów, przede wszystkich turystycznych do krajów o klimacie tropikalnym, tego typu informacje są niezwykle ważne. Każdy, kto tam wyjeżdża, powinien posiadać choć minimalną wiedzę na temat zagrożeń zdrowotnych, jakie tam występują.
Jeżeli można, chciałbym zaapelować do wszystkich osób, które wyjeżdżają do krajów tropikalnych, aby pamiętały o pewnych faktach. Prawie corocznie umiera ktoś z powodu nieświadomości, niedbalstwa, czy lekceważenia sobie chorób tropikalnych. W tym roku też odnotowaliśmy taki przypadek. Ważne jest wiec, aby przed wyjazdem w tropik skonsultować się z lekarzem, który zajmuje się tego typu chorobami, zastosować do jego zaleceń, co pozwoli uchronić się przed zachorowaniem na różne, czasami bardzo niebezpieczne choroby tego typu.
Proszę powiedzieć nam coś na temat występujących u nas chorób zakaźnych, które ujawniły się w ostatnim czasie.
Dzięki postępowi w medycynie, szczepieniom a także poprawie higieny, takich typowych klasycznych chorób zakaźnych, jak np. dur plamisty, błonica, dyfteryt, Heinego-Medina, w krajach rozwiniętych już nie ma, ale pojawiają się niestety nowe. Przykładem jest AIDS. Boimy się wszyscy broni biologicznej, która zawiera zarazki chorób zakaźnych. A co jest niezwykle groźne, właściwości tych zarazków można zmienić - uczynić je na przykład odpornymi na antybiotyki, mało tego mogą one być niezbędne, aby zarazki mogły się w organizmie rozwijać. Można tą bronią wprowadzać cały szereg mutacji genetycznych. Co pewien czas rozpoznajemy nowe wirusy wywołujące choroby zakaźne. Przykładem może być wirusowe zapalenie wątroby. Rozpoznaliśmy wirusy : A, B, C i ostatnio wirus G. Od momentu rozpoznania wirusa do czasu wynalezienia szczepionki, dzięki której można uzyskać odporność mogą upłynąć lata. Do tej pory nie udało się opracować szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu C. Niektóre choroby zakaźne, uznane za pokonane, powracają. Wraca sprawa wąglika, błonicy. U nas nie jest jeszcze tak tragicznie jak w innych krajach. Nie wszystkie choroby są jednak u nas rozpoznawane, jak to ma miejsce w przypadku np. choroby "legionistów" czyli zakaźnej choroby płuc, rozpoznanej w Stanach Zjednoczonych, wywołanej przez bakterie gnieżdżące się w klimatyzatorach.
A jak wygląda sytuacja ze szkoleniem lekarzy specjalistów w dziedzinie chorób zakaźnych?
Przede wszystkim jest dużo mniej możliwości szkolenia się. Istnieją także ściśle przestrzegane limity etatów na specjalizacje. Z względu na sporadyczność występowania u nas klasycznych chorób zakaźnych, z którymi mamy nadal do czynienia w tropiku, lekarzom trudniej szkolić się tutaj na miejscu.
Dziękuję bardzo za rozmowę.