Przepis na zdrowie

Czy istnieje coś takiego jak wieczna młodość? Z pewnością nie. Ale przed przedwczesną starością mogą nas ustrzec ruch oraz aktywność intelektualna. Oto kilka sposobów na to, jak sami sobie możemy pomóc.
Styl życia, podejście do aktywności ruchowej i intelektualnej powielamy najczęściej po rodzicach i przekazujemy naszym dzieciom. Dlatego trzeba się nad nimi zastanowić i popracować, żeby nie powielać złych nawyków. Warto też
zadbać o nasz umysł. Train the brain - mówią Amerykanie. Ćwiczmy więc pamięć, dbajmy o towarzyskie kontakty, ruszmy się z kanapy. Takie
podejście do życia sprzyja nie tylko zdrowiu, ale i dobremu samopoczuciu.

Porozmawiaj z nimi
W utrzymaniu sprawności intelektualnej pomogą nam... rozmowy z bliskimi. W ich trakcie przywoływane są zdarzenia, które pamiętamy, mobilizujemy też inne funkcje poznawcze, weryfikujemy przekazywane wiadomości. Przebywanie w odosobnieniu, bez kontaktu z innymi ludźmi grozi pogorszeniem pamięci. Liczne kontakty towarzyskie zmuszają nas do stałej aktywności i zawsze sprzyjają naszemu umysłowi.

Nigdy nie jest za późno
Uczenie się nowych rzeczy (np. wierszy), doskonalenie języka już znanego lub opanowanie nowego. Gry i zabawy towarzyskie: szachy, warcaby, scrabble - znakomite dla młodszych i starszych, ćwiczą intelekt i spostrzegawczość. Podobnie rozwiązywanie krzyżówek, rebusów i łamigłówek. Warto też rozpocząć studia. Na rynku można znaleźć oferty dla ludzi w każdym wieku. Zresztą nie musimy podejmować od razu decyzji o studiach. Może warto zapisać się na jakiś kurs czy warsztaty. Bardzo popularne stają się też formy edukacji osób starszych. Uniwersytet Trzeciego Wieku - ależ bardzo proszę! Dlaczego nie. Upowszechnianie inicjatyw edukacyjnych, aktywizacja intelektualna, psychiczna, społeczna i fizyczna osób starszych, poszerzanie wiedzy i umiejętności seniorów nie tylko ułatwiają kontakty z instytucjami takimi jak służba zdrowia, ośrodki kultury, ośrodki rehabilitacyjne itp., ale i angażują słuchaczy w aktywność na rzecz otaczającego ich środowiska, podtrzymują więzi społeczne i komunikację międzyludzką wśród seniorów.

Uczmy się przez całe życie
Każda motywacja do rozpoczęcia studiów jest dobra. Studiujemy więc po to, aby zainwestować w siebie, pomaga nam to w karierze zawodowej, ale nie tylko. Studiowanie poszerza horyzonty, pozwala poznać ciekawych ludzi. To nie tylko inwestycja, która musi przełożyć się na pieniądze, to przede wszystkim inwestycja w nas samych, w naszą osobowość, erudycję, atrakcyjność towarzyską. Im starsi jesteśmy, tym bardziej możemy sobie pozwolić na to, aby nasze studia nie przekładały się na życie zawodowe. Czasem dopiero w późnym wieku tak naprawdę przychodzi czas na pasje, na zainteresowania...

Rusz się
Ale pamiętajmy o tym, że nasze życie to nie tylko aktywność intelektualna, ale także, a może przede wszystkim, aktywność fizyczna. Ruch, wsparty właściwą dla naszego organizmu dietą, jest profilaktyką wielu chorób, wspomaga leczenie tych już nabytych. Pomaga w uzyskaniu i utrzymaniu atrakcyjności. Warto więc polubić sport i wpajać zainteresowanie nim naszym dzieciom.

Przyjaciel potrzebny od zaraz
Wszelkie formy aktywności i samodoskonalenia nie tylko pomogą nam w zachowaniu zdrowia i urody, ale przede wszystkim zazwyczaj wiążą się z poznawaniem ludzi! Dzięki temu, że wyjdziemy z domu, oderwiemy się na chwilę od telewizora czy internetu, mamy szansę na poznanie ciekawych ludzi i zaprzyjaźnienie się z nimi. Nasze życie będzie wtedy bogatsze i ciekawsze, a my sami szczęśliwsi.

Pomóc szczęściu
I nie zapominajmy o tym, że w naszym życiu najważniejsi jesteśmy my sami. To właśnie od pracy nad sobą, nad własnym zdrowiem i intelektem zaczyna się uszczęśliwianie innych. Tylko jeśli sami będziemy mieli coś do zaoferowania, możemy liczyć, że będziemy atrakcyjni dla innych, będziemy mogli zaproponować im swoje towarzystwo, zarazić ich swoją pasją. I dlatego warto pracować nad sobą.


Małgorzata Szcześniak

Tekst pochodzi z kwartalnika "Blisko Zdrowia" nr 4/2010