Jesteś Pacjentem Grupy LUX MED?
Chcesz otrzymywać informacje o specjalnych rabatach, bezpłatnych badaniach profilaktycznych oraz innych wydarzeniach w naszych placówkach?
Nawigacja
Panie Profesorze, proszę nam powiedzieć jak to się stało, że został Pan lekarzem? Czy było to powołanie, czy też może zadecydował o tym przypadek?
Muszę przyznać, że zawsze marzyłem o tym, aby zostać lekarzem. Zawsze fascynowały mnie przedmioty związane z wykonywaniem tego zawodu - takie jak : strzykawki, słuchawki. Myślę, że jestem lekarzem z powołania - nie widziałem siebie w przyszłości w żadnej innej roli niż lekarza, mimo, że za bardzo dobre wyniki nauczania po maturze zostałem wytypowany bez egzaminów na chemię na Politechnikę. Chciałem być lekarzem - naukowcem. Od początku studiów, mogłem rozwijać swoje zainteresowania działając aktywnie w kołach naukowych. Pasjonowałem się mikroskopem elektronowym, wykonywałem różnego typu doświadczenia. Od czwartego roku zainteresowałem się chirurgią. Zacząłem brać udział jako wolontariusz w dyżurach w kilku klinikach i oddziałach - u prof. Nielubowicza w Szpitalu Dzieciątka Jezus i u prof. Łapińskiego w Szpitalu Praskim. Tam też w Szpitalu Praskim rozpocząłem pracę jako student w Ambulatorium Nagłych Wypadków na etacie sanitariusza. Na piątym roku medycyny dyżurowałem w szpitalu dziewięć nocy w miesiącu. Po odbyciu stażu podyplomowego, w 1972 roku wygrałem konkurs na etat asystenta w IV Oddziale Chirurgicznym Szpitala Praskiego. Po dwóch latach pracy, w 1974 roku uzyskałem pierwszy stopień specjalizacji z chirurgii ogólnej. Specjalizację drugiego stopnia z chirurgii ogólnej uzyskałem w 1978 roku pracując już w Klinice Chirurgii Gastroenterologicznej Akademii Medycznej w Warszawie, z którą byłem związany od 1975 roku - kolejno jako asystent, adiunkt, doktor habilitowany. W 1999 roku wygrałem konkurs na stanowisko kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Gastroentorologicznej i Żywienia AM w Warszawie. W 1999 roku zostałem mianowany na stanowisko profesora nadzwyczajnego w Akademii Medycznej w Warszawie.
Chirurgia jest bardzo rozległą dziedziną medycyny. Jaka część chirurgii pasjonuje Pana najbardziej?
Chirurgia jest rzeczywiście bardzo rozległą dziedziną. Jestem specjalistą w zakresie chirurgii ogólnej, od początku natomiast w centrum mojego zainteresowania mieściła się chirurgia przewodu pokarmowego. Uważam, że chirurgia ogólna to przede wszystkim chirurgia brzuszna, inaczej mówiąc gastroenterologiczna. Zawsze mnie pasjonowała, w szczególności leczenie nowotworów przewodu pokarmowego.
Czy zachorowalność na choroby nowotworowe układu pokarmowego w Polsce i na świecie jest wysoka?
Nowotwory są trzecią przyczyną wszystkich zgonów, po urazach i chorobach serca. Nowotwory przewodu pokarmowego stanowią 15-20% wszystkich nowotworów. Klinika, w której pracuję, od wielu lat specjalizuje się właśnie w leczeniu nowotworów przewodu pokarmowego - żołądka, trzustki, jelita grubego, pęcherzyka żółciowego jak również innych guzów w obrębie jamy brzusznej.
Czy wprowadzenie do diagnostyki nowoczesnej aparatury specjalistycznej zwiększyło wykrywalność chorób nowotworowych układu pokarmowego?
Z pewnością tak. Ważne jest jednak to, że nowotwory przewodu pokarmowego dają zbyt późno charakterystyczne dla nich objawy. Naszą bolączką jest także to, że chorzy trafiają na chirurgię - nadal podstawową specjalizacją leczenia nowotworów - za późno. U 70% zgłaszających się do chirurga pacjentów występuje zaawansowane stadium choroby nowotworowej. Jest to bardzo istotny problem, ponieważ wczesne wykrycie daje szansę na wyleczenie i jest jedną z najważniejszych metod zwalczania nowotworów.
Duże znaczenie ma także profilaktyka, styl życia, dieta. Przykładem może być chociażby rak żołądka. Częstość występowania raka żołądka spada na całym świecie, ponieważ zmieniły się na korzyść nawyki żywieniowe. Ludzie lepiej odżywiają się - spożywają więcej białka, warzyw, owoców.
Dzięki wprowadzeniu wysokospecjalistycznej aparatury diagnostycznej nastąpiła znaczna poprawa w wykrywaniu guzów mało zaawansowanych.
Bardzo pomocne są też badania przesiewowe, których celem jest wczesne rozpoznanie nowotworu. Masowo prowadzone są one w krajach, które mogą sobie na to pozwolić. Przykładem może być Japonia, gdzie wskaźnik zachorowalności na raka żołądka jest bardzo wysoki, chociaż podobnie jak w innych krajach, w porównaniu z okresem powojennym, znacznie się obniżył.
Specjalistyczne badania, wykonywane przy użyciu nowoczesnych aparatów, dają szansę na wczesne wykrycie występujących patologii. Wprowadzenie od połowy lat 70- tych do diagnostyki giętkich fiberoskopów dokonało prawdziwej rewolucji. Dzięki temu można dokładnie obejrzeć każdą część żołądka, jak również pobrać wycinki do badań histopatologicznych, cytologicznych. Wszystko to pozwala na wykrycie każdego raka niezależnie od stopnia zaawansowania. Wczesne raki rozwijające się w warstwie śluzówki, najbliżej światła żołądka - w porę wykryte, dają 100% pięcioletnich wyleczeń. Natomiast w polskich warunkach, wykrywanie tych wczesnych postaci raka jest niestety rzadkie i raczej przypadkowe. W Japonii natomiast są one wykrywane w 40-50% przypadków wszystkich raków żołądka. Wyniki leczenia raków żołądka są wprost proporcjonalne do stopnia zaawansowania.
Coraz częściej niestety spotykamy się z rakiem trzustki. Jest to rak o wysokiej złośliwości. Najczęściej dotyczy głowy trzustki - kiedy guz naciska na drogi żółciowe -występuje żółtaczka. Leczenie raka trzustki jest bardzo trudne i wyniki są bardzo złe. Rak zlokalizowany w pobliżu brodawki Vatera lepiej rokuje, bo szybciej daje żółtaczkę i pacjent wcześniej trafia do lekarza, szybciej więc rozpoczęte jest leczenie. Jedyną szansą na wyleczenie jest dość rozległe wycięcie głowy trzustki wraz z dwunastnicą. Mimo skomplikowanego, trudnego technicznie leczenia chirurgicznego, które obejmuje także rozszerzoną limfadenektomię, czyli wycięcie okolicznych, regionalnych, a nawet odległych węzłów chłonnych - wyniki leczenia tego typu raka są złe. Niewiele też możemy zaproponować chorym po leczeniu chirurgicznym. Bardzo istotne bowiem jest nie tylko wyleczenie samej choroby, ale także dbałość o jakość życia, niezależnie od prowadzonego leczenia.
Rak jelita grubego ma najlepsze wyniki leczenia ze wszystkich raków przewodu pokarmowego. Co prawda, w stosunku do wyników osiąganych w krajach zachodnich, są one w Polsce o połowę gorsze. Mamy tam 50% wyleczeń, u nas 25%. Wynika to z tego, że chorzy zgłaszają się u nas do lekarza w bardzo zaawansowanym stadium rozwoju choroby nowotworowej. Uważa się, że leczenie około 70% raków jelita grubego - okrężnicy i odbytnicy, rozpoczyna się w trzecim i czwartym stopniu zaawansowania procesu nowotworowego, kiedy występują już przerzuty do węzłów chłonnych i narządów odległych. A wynik leczenia zależny jest przecież od stopnia zaawansowania choroby!
Czy jest jakiś sposób, który umożliwia wczesne wykrycia raka przewodu pokarmowego?
Bardzo istotna jest profilaktyka i badania przesiewowe. Jeżeli chodzi o jelito grube to bardzo ważnym badaniem jest badanie kału na krew utajoną a także badania kolonoskopowe. Objawy takie jak zaburzenia w rytmie wypróżnień, pewien dyskomfort i pobolewania w dolnym odcinku przewodu pokarmowego, pojawienie się śluzu czy krwi są sygnałem, że obligatoryjnie powinno się rozpocząć proces diagnostyczny. Osoby powyżej 50- tego roku życia, przy nawet mniejszych, delikatniejszych objawach tego typu powinny udać się do lekarza specjalisty, który zleci wykonanie koniecznych badań diagnostycznych, endoskopowych, USG czy tomografii komputerowej.
W przypadku schorzeń jelita grubego podstawowym badaniem jest kolonoskopia i badanie radiologiczne. Nie należy oczywiście zapominać o prostym, podstawowym badaniu per rectum - tzn badaniu palcem, które pozwala ocenić czy w dostępnej do tego badania części odbytnicy występuje guz. Niestety badanie to jest często pomijane, nie wykonywane, szczególnie przez lekarzy pierwszego kontaktu. Większość guzów umiejscowiona jest w końcowym lub środkowym odcinku odbytnicy i może być wykryta tym prostym badaniem jakim jest badanie per rectum, które daje możliwość natychmiastowego rozpoznania występującej tam patologii. Tymczasem często zdarza się, że u pacjentów leczonych przez wiele lat z powodu żylaków odbytu, tzw. hemoroidów, nie było to badanie wykonywane. Często żylaki odbytu maskują występujące w tym miejscu guzy, które niezauważone rozwijają się.
Jeżeli chodzi o leczenie guzów jelita grubego - okrężnicy, czy odbytnicy, to chirurgia osiągnęła szczyty swoich możliwości a wyniki leczenia zależne są od stopnia zaawansowania nowotworu. Pewnego rodzaju novum w leczeniu chirurgicznym guzów odbytu jest całkowite wycięcie krezki odbytnicy, tzn. wycięcie odbytnicy wraz z otaczającymi tkankami, co jest niezwykle ważne, ponieważ powoduje zmniejszenie liczby nawrotów nowotworu.
Reasumując - bardzo duże znaczenie mają badania przesiewowe, łącznie z badaniem per rectum, po którym można wykonać specjalistyczne badania poszczególnych odcinków przewodu pokarmowego - rektoskopię, sigmoidoskopię, w końcu kolonoskopię, przy pomocy której można obejrzeć całe jelito grube. Guzy jelita grubego rozwijają się na podstawie polipa. Bardzo istotne w związku z tym jest wczesne wykrywanie polipów. Duże znaczenie pełni w tym zakresie kolonoskopia, przy pomocy której nie tylko można wykryć polipy, ale także kolonoskopowo je usunąć, a po leczeniu monitorować.
Od 16-tu lat prowadzimy w klinice monitorowanie pooperacyjne u chorych po radykalnych operacjach z powodu raka. System, pod nazwą -"follow - up", w polskim znaczeniu - "obserwacja odległa"- wprowadzony jako postępowanie przez naukowców z Uniwersytetu Minesota w 1944 roku, miał na celu jak najwcześniejsze wykrywanie nawrotów raka. Jednakże, jak dotąd, w niewielkim stopniu udaje się wychwycić nawroty na tyle wcześnie, że można jeszcze wykonać reoperację leczącą. Niemniej monitorowanie pooperacyjne niesie pomoc wielu pacjentom oraz pozwala na lepsze poznanie natury raków jelita grubego.
Jakie nowoczesne metody w leczeniu i diagnozowaniu chorych na raka przewodu pokarmowego są najbardziej pomocne?
Za najważniejsze uznałbym wprowadzenie mało inwazyjnych metod leczenia chirurgicznego, również w gastrologii. Jedną z nich jest laparoskopia stosowana do wycięcia pęcherzyka żółciowego, leczenia przepukliny i chorób jelita grubego nie związanych z nowotworem oraz odtwarzania ciągłości przewodu pokarmowego.
Niezwykle ważne w leczeniu i diagnozowaniu wszystkich chorób, nie tylko nowotworowych jest wprowadzenie bardzo zaawansowanych technik obrazowania - ultrasonografii, tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego. Badania te służą do bardzo precyzyjnego zobrazowania wszelkich patologii, przede wszystkim guzów w obrębie narządów miąższowych jamy brzusznej - trzustki, wątroby. Są to obecnie badania rutynowe. Guz, który może być łagodny albo złośliwy, rozpoznajemy w badaniu histopatologicznym lub cytologicznym. Stąd różnego rodzaju biopsje, nakłucia przezskórne pod kontrolą USG czy tomografii komputerowej. Badania cytologiczne są miarodajne wtedy, gdy biopsja jest wykonana w taki sposób, że uzyskany materiał pochodzi z miejsca nowotworu.
Chciałbym także zwrócić uwagę na całą sferę zabiegów - procedur diagnostyczno - terapeutycznych. Są one stosowane w całym przewodzie pokarmowym, począwszy od jego górnego odcinka, gdzie możemy endoskopem wejść do żołądka i dwunastnicy, pobrać wycinek, założyć protezę do dróg żółciowych w przypadku żółtaczki w raku trzustki, założyć protezę odbarczającą przewód trzustkowy.
Bardzo pomocne jest USG wykonywane z zastosowaniem końcówek endoskopowych, szczególnie w rozpoznawaniu guzów trzustki.
Mimo stosowania wielu najróżniejszych badań, diagnostyka trzustki jest niesłychanie trudna. Czasami bardzo trudno jest ustalić, czy mamy do czynienia z przewlekłym zapaleniem trzustki, czy z rakiem i w niektórych przypadkach właściwe rozpoznanie zostaje ustalone podczas zabiegu operacyjnego.
Badania diagnostyczne, wykonywane w oparciu o nowoczesną, wysokiej klasy aparaturę w Centrum Medycznym LUX, dają szansę szybkiego zdiagnozowania najróżniejszych schorzeń układu pokarmowego i rozpoczęcia właściwego leczenia.
Dziękuję bardzo za rozmowę.