Uwaga na czerniaka

Rozmowa z onkologiem Wiesławem Zmysłowskim z Centrum Medycznego LUX MED w Bydgoszczy.

Jakiego rodzaju zagrożenie mogą stanowić znamiona skórne czy tzw. pieprzyki?
Zmiany na skórze przybierają różne formy, a ich rozwój przebiega w sposób zróżnicowany, jednak w większości przypadków są one łagodne. Już u niemowląt, od urodzenia mogą występować niewielkie zmiany barwnikowe: pieprzyki, większe lub mniejsze naczyniaki oraz czasami groźniejsze duże znamiona wrodzone, tzw. kąpielowe. Pewne charakterystyczne znamiona są jednak niebezpieczne dla zdrowia.

Jakiego rodzaju znamiona należy bacznie obserwować?
Znamiona, na które należy zwracać szczególną uwagę, odpowiadają systemowi klasyfikacji niepokojących objawów ABCDE: A - asymetria znamienia, B - brzegi nierówne, postrzępione, C - kolor ciemny, czarny ewentualnie różnorodne rozłożenie barwnika, D - wielkość znamienia przekraczająca 6 mm średnicy, E - ewidentny wzrost całości lub części znamienia w płaszczyźnie poziomej lub pionowej. Objawy te mogą świadczyć o wczesnej postaci czerniaka. Dodatkowo powinny niepokoić nas te zmiany skórne, w obrębie których odczuwany jest świąd oraz obserwowane sączenie, szczególnie jeśli są to miejsca podrażnianie, np. przez ubranie.

Jakie warunki, okoliczności sprzyjają powstawaniu tego typu znamion?

W naszej szerokości geograficznej, przy panującym nasłonecznieniu, największe zagrożenie nowotworem złośliwym skóry - czerniakiem, niosą poparzenia słoneczne. Zwłaszcza że jesteśmy ludźmi o jasnej karnacji, u których podatność na poparzenia jest uwarunkowana genetycznie. Większość skórnych zmian nowotworowych spowodowanych jest promieniowaniem ultrafioletowym UVB i UVA. Intensywne i nierozsądne opalanie się w pełnym słońcu lub za pomocą sztucznego promieniowania UV znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia czerniaka (o 70%) oraz innych złośliwych nowotworów skóry (50% do nawet 100%). Również przewlekłe podrażnienia mechaniczne (ocieranie) lub chemiczne (oddziaływanie określonych substancji chemicznych, w tym również naturalnych), mogą sprawić, że ze zwykłej brodawki czy znamienia rozwinie się ciężki przypadek czerniaka lub raka skóry. W nieodległej przyszłości możemy spodziewać się gwałtownego wzrostu liczby nowotworów skóry, również ze względu na rosnącą popularność solariów. W wielu z nich stosuje się coraz silniejsze i niebezpieczne lampy kwarcowe, często niezgodnie z przepisami i normami europejskimi dla promieniowania UVB. Potwierdziły to np. badania przeprowadzone w Anglii i Norwegii. Ponadto z solariów coraz częściej korzystają ludzie bardzo młodzi lub nawet dzieci, oczywiście bez żadnych zabezpieczeń i często bez wiedzy i zgody rodziców. A należy wiedzieć, że im wcześniej zacznie się korzystać ze sztucznego i niekontrolowanego opalania, tym ryzyko powstania złośliwego nowotworu skóry w starszym wieku wzrasta. Kolejnym czynnikiem, który sprzyja rozwojowi nowotworów skóry, są indywidualne predyspozycje genetyczne - nowotwory skóry nie są dziedziczne, można jednak mówić o pewnych predyspozycjach genetycznych. Przykładowo osoby, u których w najbliższej rodzinie występowały przypadki czerniaka, są w ok. 2-10% bardziej narażone na zachorowanie. Pozostałe rodzaje raka skóry są bardziej uzależnione od czynników zewnętrznych. Z reguły występują u osób dojrzałych, najczęściej w okolicach głowy, szyi, kończyn, a więc części ciała odsłoniętych, narażonych na wieloletnie oddziaływanie warunków atmosferycznych, słońca, wiatru (stąd można wyróżnić grupy społeczno-zawodowe najbardziej narażone na te typy nowotworu: rolnicy, marynarze, ogrodnicy itp.).

Jakie choroby zwiastują znamiona?

Przede wszystkim czerniak najczęściej rozwija się w miejscu istniejących już znamion barwnikowych czy też tzw. pieprzyków. Dzieje się tak dlatego, że występuje w nich duże stężenie melanocytów - komórek zawierających melaninę, barwnik skórny. Czerniak atakuje jednak nie tylko skórę, lecz również błony śluzowe (np. przewodu pokarmowego, pęcherza moczowego, pochwy, dróg oddechowych) czy gałkę oczną (ok. 70% czerniaków o pozaskórnej lokalizacji), centralny układ nerwowy, nosogardło. Rak skóry, zarówno płaskonabłonkowy, jak i podstawnokomórkowy ma najczęściej wygląd długo niegojących się owrzodzeń. Plamka na skórze, brodawka czy włókniak, które zostały czymś zahaczone, podrażnione i nie mogą się definitywnie zagoić, z czasem zaczynają się przekształcać
w małą i niegojącą się rankę, a następnie w kraterowate owrzodzenie, najczęściej otwarte, o wyniesionych brzegach i lekkim wgłębieniu na środku, pokryte strupkiem, albo przybierają charakter kalafiorowatego guzka. Zmianom często towarzyszy stan zapalny i sączenie. Zaleczanie tych objawów zapalnych domowymi sposobami lub różnymi maściami daje wyłącznie przejściowe rezultaty, a niekiedy może bardzo pogorszyć sprawę i nawet przyśpieszyć rozwój nowotworu. W Polsce mamy ok. 2000 nowych zachorowań na czerniaka rocznie, nie są to więc alarmujące statystyki, ale niestety częstość zachorowań stale wzrasta. Rak podstawnokomórkowy i płaskonabłonkowy występują jednak znacznie częściej. Dokładna liczba jest niemożliwa do oszacowania, ponieważ ludzie bagatelizują objawy tych nowotworów i często nie zgłaszają się do lekarza. Nie są to wprawdzie nowotwory „strasznie" złośliwe i nie rozwijają się bardzo agresywnie, co jednak nie znaczy, że nie stanowią zagrożenia nawet dla życia (niektóre z nich dają przerzuty).

W jaki sposób postępować z różnymi rodzajami znamion?

Zmiany nowotworowe skóry są bardzo charakterystyczne, więc ich rozpoznanie nie powinno sprawiać problemu żadnemu lekarzowi, niezależnie od specjalizacji, choć to przeważnie chirurg, onkolog czy dermatolog oceniają, jak powinno wyglądać leczenie. Z reguły polega ono na usunięciu chirurgicznym zmiany skórnej. Oczywiście nie wycina się wszystkich znamion, bo zwyczajnie nie ma takich wskazań. Znamiona klasyfikowane wg wyżej opisanych objawów ABCDE podlegają ścisłej obserwacji lub się je usuwa. W pewnych sytuacjach podejmuje się leczenie innymi metodami, zastępczymi wobec leczenia operacyjnego (nowotwory skóry podstawnokomórkowe można leczyć np. metodą wymrażania, radioterapii czy przy wykorzystaniu maści z pewnymi lekami chemioterapeutycznymi). Zapobieganie i profilaktyczne badanie pozostają oczywiście najlepszymi sposobami na zdrową skórę. W przypadku osób szczególnie narażonych na wystąpienie nowotworu absolutnie konieczne są przynajmniej raz w roku profilaktyczne kontrole dermatologiczne, onkologiczne czy chirurgiczne. Czerniak wykryty w najwcześniejszym stadium zaawansowania daje 80-90% szans na całkowite wyleczenie, natomiast w czwartym stadium (obecność przerzutów odległych) jest chorobą praktycznie nieuleczalną. Wszyscy - już nie tylko osoby z grupy podwyższonego ryzyka - muszą pamiętać o rozsądnym korzystaniu z dobrodziejstw słońca: smarować się kremem z filtrem (o faktorze ochronnym co najmniej SPF 15-20, gdyż słabsze nie spełniają swojej funkcji w wystarczającym stopniu), nie opalać się pomiędzy godziną 10.00 a 14.00, unikać tzw. leżenia plackiem. Jest to szczególnie istotne, zwłaszcza że promienie ultrafioletowe przenikają również przez niektóre tekstylia - zalecane są gęsto tkane, luźne, bawełniane rzeczy.

lek. med. Wiesław Zmysłowski,
chirurg, onkolog LUX MED
w Bydgoszczy