Wywiad

Panie Profesorze, jakie nowe schorzenia w dziedzinie alergologii pojawiły się ostatnio i z czym jest to związane?

W zasadzie nie możemy mówić o zupełnie nowych chorobach. Wcześniej one także występowały, natomiast ich rozwój obecnie jest znacznie większy. Sprzyjają temu różne czynniki środowiskowe, jak również zmiany w naszym trybie życia, odżywianiu, leczeniu antybiotykami, unikaniu infekcji. Ocenia się, że obecnie zmianami alergicznymi dotkniętych jest około 30%, a w niektórych populacjach nawet do 50% osób. Zmiany te mogą być dziedziczone, niektóre osoby mają genetyczne predyspozycje do występowania alergii. Nie u wszystkich te objawy chorobowe ujawniają się. Dlatego też takie czynniki jak sposób życia, odżywiania się, zamieszkania, korzystania z różnych dobrodziejstw cywilizacji, powodują, że choroby te częściej uwidaczniają się w środowiskach o wysokiej cywilizacji i tam ich rozwój jest znacznie większy. Istnieje także różny okres występowania objawów alergii. Często choroby te ujawniają się w późniejszym okresie życia. Pacjenci skarżą się, że przeżyli wiele lat i nagle w wieku lat np. pięćdziesięciu pojawiły się u nich pierwsze objawy chorób alergicznych. O tym, że u jednych osób objawy te pojawiają się zaraz po urodzeniu, czy we wczesnym okresie życia, a u innych w starszym wieku, decyduje wiele różnych czynników środowiskowych. W ciągu całego życia objawy alergiczne także ulegają zmianie. Można zaobserwować pewną ewolucję tej choroby. U małych dzieci jest to najczęściej alergia na pokarmy (np. mleko) i zmiany dotyczą najczęściej przewodu pokarmowego, lub skóry. W trakcie wzrostu dziecka, dojrzewania i przechodzenia w wiek dorosły, pojawiają się objawy ze strony dróg oddechowych - nieżyt nosa i/lub astma. Pierwsze objawy alergii mogą wystąpić w każdym wieku - w dzieciństwie, lub w późnym wieku. To właśnie czynniki środowiskowe determinują czas wystąpienia objawów alergicznych.


Jaki wpływ na to co się dzieje w alergologii czy w laryngologii ma współczesne życie?

Nasila, czyli ujawnia pewne objawy. Procent chorych, którzy rodzą się z atopią w krajach niskorozwiniętych i wysokorozwiniętych jest taki sam. Natomiast liczba chorych, którzy mają kliniczne objawy alergii, wymagają leczenia i szukają pomocy z tego powodu, w krajach o wysokiej cywilizacji jest dużo większa.


Czy potrafimy pomóc osobom, u których alergia ujawniła się?

Oczywiście, wraz z poznawaniem mechanizmów alergii nasze metody diagnostyczne i lecznicze, także rozwijają się. Mamy w tej chwili większe możliwości diagnozowania tych chorób poprzez testy skórne, poprzez metody immunologiczne oceniania przeciwciał IgE, które są odpowiedzialne za tę chorobę. Możemy także monitorować przebieg tych chorób, oceniając w górnych drogach drożność i wymaz z nosa, stosować badania spirometryczne i badając popłuczyny pęcherzykowo - oskrzelowe w dolnych drogach oddechowych. Gama naszych możliwości diagnostycznych znacznie zwiększyła się. Najłatwiej jest leczyć chorobę, której przyczyna jest znana i wiadomo co ją wywołuje. Od lat stosowanym elementem leczenia jest eliminacja alergenu. Alergia jest taką chorobą, którą wywołuje alergen - bez alergenu nie ma tej choroby. Wyłączenie alergenu spowoduje, że u chorego nie wystąpią objawy chorobowe. Wcześniej musimy jednak wiedzieć na co pacjent jest uczulony, aby wyłączyć z jego pokarmu, czy z życia ten czynnik, który tę alergię wywołuje. Najprościej jest w alergiach pokarmowych usunąć ten pokarm, czy składniki pokarmowe, na które pacjent jest uczulony. Łatwiej również uniknąć alergenów pochodzących od zwierząt np. sierść kota, czy psa, ponieważ można takich zwierząt w domu nie hodować. Trudniej jest natomiast wyeliminować kurz domowy, czy pyłki roślin, chociaż i tu istnieją pewne możliwości.

W badaniach palinologicznych możemy ocenić okres i miejsce pylenia roślin. Można dzięki temu wybrać sobie termin urlopu, wiedząc, że okres pylenia w danej okolicy, czy miejscowości już minął. Takie mapy pylenia są już sporządzane dla całej Polski. Są również możliwości ograniczenia ekspozycji na kurz. Polegają one przede wszystkim na właściwym urządzeniu mieszkania - bez zasłon, dywanów, narzut, materaców gromadzących kurz, z odpowiednimi urządzeniami, które ten kurz usuwają i niszczą. Jest to profilaktyka, która ma na celu eliminację alergenów. W leczeniu istniejących objawów stosowane jest odczulanie, czyli podawanie wzrastających dawek alergenów, w celu wytworzenia nietolerancji na ten alergen. Wiele firm farmaceutycznych specjalizuje się w produkcji tego typu wysokiej jakości szczepionek. Takie odczulanie jest wskazane i pomocne. Nie we wszystkich przypadkach jest ono jednak możliwe do zastosowania, nie zawsze też jest w 100 % skuteczne. Jest to natomiast metoda, która wnika w przyczynę tej choroby i albo hamuje występowanie objawów, albo hamuje jej rozwój. Jeżeli pacjent ma np. nieżyt nosa, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że przy przyjmowaniu tego typu leków zahamuje się u niego w przyszłości rozwój astmy. Dysponujemy także całą grupą leków objawowych, które łagodzą doraźnie objawy - od leków podawanych doustnie, do leków podawanych miejscowo (donosowo, czy dooskrzelowo, czy do worka spojówkowego, w przypadku zmian ocznych).

Wszystkie powyżej wymienione sposoby unikania i leczenia alergii, czyli eliminacja alergenu, odczulanie i leki objawowe mogą i powinny być stosowane razem. Wtedy właśnie można naprawdę skutecznie pomóc choremu.


Czy pacjent, który zauważył u siebie takie objawy jak katar, duszność, czy łzawienie oczu może próbować leczyć się sam?

Absolutnie nie. Objawy alergii są podobne do objawów innych chorób, dlatego ważne jest, żeby każde podejrzenie choroby alergicznej skonsultować z lekarzem i wykonać zlecone przez niego badania diagnostyczne, w celu rozpoznania choroby i zastosowania właściwego leczenia. Nie należy leczyć się samemu i stosować leków, jakie np. stosował sąsiad, który miał podobne objawy. Może to doprowadzić do pogorszenia się stanu chorego.


Dziękuję za rozmowę.